Weź włosy pod uwagę!


Włosy to nasz atut i ozdoba, dlatego marzeniem każdej kobiety i wielu panów jest posiadanie gęstych i lśniących kosmyków. To, że włosy wypadają jest naturalne, bowiem dzieje się tak przez całe życie. Nasz niepokój może powodować dopiero nadmierna utrata włosów. Gdy zauważymy, że na szczotce zostaje ich więcej niż zwykle, weźmy włosy pod uwagę.

100 włosów

Przyjmuje się, że codziennie wypada nam około 100 włosów. Oczywiście nie musimy ich liczyć, bo ta ilość jest praktycznie niezauważalna i dopiero, gdy w czasie mycia lub czesania widzimy, że jest ich więcej, mamy powód do niepokoju.

Włos średnio rośnie od 2 do 6 lat, przechodząc trzy fazy „życia”. Pierwsza to faza wzrostu, następna zamierania i ostatnia – spoczynku. Cebulki włosów w fazie wzrostu są mocno osadzone w mieszku włosowym, by wraz z upływem czasu kierować się do ujścia mieszka, a w fazie spoczynku wypadać.

W miejsce wypadających włosów rosną nowe i dopóki ten proces przebiega prawidłowo nie mamy obaw o to, że nasza fryzura stanie się widocznie rzadsza.

Dlaczego więcej?

Powodów nadmiernego wypadania włosów może być wiele. Często jest to dieta uboga w składniki mineralne. Gdy nie dostarczamy organizmowi mikroelementów i witamin ABCE, a także cynku, potasu, żelaza i kwasów tłuszczowych, odbija się to również na kondycji włosów. Warto wprowadzić do jadłospisu produkty bogate w wartościowe składniki. Możemy też wzmocnić je suplementami zawierającymi biotynę, wyciągi z bambusa i cynk. Z pewnością po pewnym czasie zauważymy poprawę zarówno wyglądu włosów, jak też paznokci.

W wielu wypadkach za utratę włosów odpowiedzialne są geny lub hormony. Jeżeli odziedziczyliśmy skłonność do rzadkich włosów po przodkach, musimy większą uwagę zwrócić na pielęgnację, używając delikatnych kosmetyków przeznaczonych do słabych włosów. Jeżeli to wahania hormonalne są przyczyną utraty włosów, zwróćmy się do specjalistów, np. trychologa, który określi poziom hormonów i wskaże najlepszą metodę przywrócenia gęstości włosów.

Włosom szkodzą również nieprawidłowo przeprowadzane zabiegi, takie jak farbowanie lub rozjaśnianie, które uszkadzają strukturę włosów, a przez to je osłabiają.

Jak pielęgnować?

Włosy osłabione i wypadające wymagają naszej szczególnej troski. Do mycia warto sięgnąć po szampony bez zawartości środków silnie pieniących (SLS). Mają one działanie wysuszające, mogą też powodować podrażnienia. Do włosów osłabionych najlepsze będą szampony bez zawartości konserwantów, alkoholi i detergentów. Postawny na naturalne ekstrakty z roślin, np. rzepy, łopianu, pokrzywy, tataraku i chmielu. Nie zaszkodzą nam kosmetyki zawierające keratynę, ceramidy i witaminy.

Warto poszukać w drogerii serii przeznaczonych do włosów wypadających i osłabionych. Zazwyczaj serie te tworzą szampony, balsamy i maski do włosów. Ich składniki uzupełniają się i silniej działają na strukturę włosów, dzięki czemu stają się one mocniejsze i zdrowsze.

Dobrym sposobem na wzmocnienie kosmyków jest olejowanie. Naturalne oleje aplikowane przed myciem odżywiają i wzmacniają cebulki, stabilizują PH skóry, ograniczają łojotok i pobudzają mikrokrążenie. Najlepsze olejki do wypadających włosów to rycynowy, z arniki lub korzenia łopianu.

Aby dodatkowo nie uszkadzać włosów po myciu, nie pocierajmy ich ręcznikiem i nie zawijajmy w ciasny turban. Łatwo wtedy ulegają uszkodzeniu i nawet najlepsze kosmetyki nie pomogą, jeżeli nie będziemy traktować ich delikatnie. Nie lubią też gorącej wody i powietrza z suszarki, które otwierając łuski włosa pozbawiają je wilgoci.

Prostownica i lokówka również nie są sprzymierzeńcami kondycji naszych włosów. Oczywiście nie musimy rezygnować ze stylizacji, warto jednak zaopatrzyć się w specjalne kosmetyki chroniące włosy przed wysoką temperaturą. Jeżeli problem wypadających włosów nasili się, lepiej na jakiś czas postawić na naturalny look. Do czasu, kiedy nasze włosy znów będą mocne, lśniące i gęste.