Jak zatrzymać opaleniznę na dłużej?


Lato to czas wyjazdów nad morze, plażowania i opalania się. Wracamy z urlopu z pięknym złocisto-brązowym odcieniem skóry, który niestety po niedługim czasie znika. Aby zatrzymać go na dłużej, musimy odpowiednio o to zadbać.

Opalenizna to nic innego, jak reakcja obronna skóry na promieniowanie słoneczne. Jej odcień i intensywność zależy od fototypu, czyli zawartości melaniny w skórze. Do naszej karnacji powinniśmy też dobierać odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną.

Przed urlopem

O zdrowej opaleniźnie powinniśmy pomyśleć jeszcze przed wakacjami. Skórę trzeba odpowiednio przygotować do ekspozycji na słońce. Warto dostarczyć organizmowi większe dawki beta-karotenu, którego źródłem są żółte i czerwone warzywa i owoce lub suplementy diety. Beta-karoten nasila działanie pigmentu, działa antyoksydacyjnie, neutralizuje działanie wolnych rodników i działa przeciwstarzeniowo.

Kilka dni przed plażowaniem warto wykonać peeling całego ciała, który usunie zrogowaciały naskórek, a na świeżej skórze opalenizna równomiernie się utrwali. Nie możemy też zapomnieć o intensywnym nawilżaniu, dzięki czemu skóra zachowa równowagę hydrolipidową.

Na wakacjach

W trakcie urlopu skupiamy się na ochronie przed oparzeniami słonecznymi. Intensywne opalanie może nam zaszkodzić, powodując utratę wilgoci ze skóry, a co za tym idzie szybsze jej starzenie i powstawanie zmarszczek. Stosując preparaty ochronne z odpowiednio wysokimi filtrami nie spowodujemy, że nasza opalenizna będzie bledsza, a ochronimy skórę. Dłuższe opalanie powoduje, że uaktywnia się większa ilość pigmentu, a opalenizna jest trwalsza.

Po ekspozycji na słońce nasza skóra wymaga oczyszczenia i intensywnej pielęgnacji. Pamiętajmy, żeby pod prysznicem unikać gorącej wody, która dodatkowo wysusza naskórek. Warto nawilżać i natłuszczać skórę specjalnymi kosmetykami po opalaniu. Mają one działanie chłodzące i nawilżające, często też zawierają pantenol, który działa kojąco. Preparaty po opalaniu zawierają też składniki utrwalające opaleniznę. Mogą mieć postać mgiełki, mleczka, balsamu lub masła. Wybierz ten, który jest dla Ciebie najwygodniejszy w użyciu.

Po powrocie do domu

Po powrocie z urlopu jest czas na pielęgnację naszego świeżo nabytego odcienia skóry. Często możemy zauważyć, że naskórek po opalaniu nieładnie się łuszczy. Tu pomoże peeling, dzięki któremu jednolicie odsłonimy jego nowe warstwy. To mit, że peeling niszczy opaleniznę! Brązowy pigment znajduje się w głębszych warstwach skóry, a dzięki pielęgnacji nasza opalenizna będzie ładnie odświeżona. W jej zachowaniu niezbędne też są balsamy, mleczka i masła z zawartością składników regenerujących, odżywczych i nawilżających. Awokado, oliwka, masło shea, olej z pestek winogron – to sprzymierzeńcy opalenizny. Warto też zaprzyjaźnić się z balsamami brązującymi, które utrwalą nasz odcień skóry, nie powodując brzydkich smug.

Pamiętajmy, że słońce opala nie tylko na plaży i nawet spacerując, czy też uprawiając sport zyskujemy złocisty odcień skóry i utrwalamy naszą wakacyjną opaleniznę. Odpowiednio pielęgnowana będzie dodawać nam urody, nawet jesienią!