Domowy salon fryzjerski


Zamknięte salony kosmetyczne i fryzjerskie sprawiają, że wiele z nas patrząc w lustro szuka rozwiązania, które sprawi, że nasze odbicie powie nam „znów jesteś piękna”.

Tym co najbardziej rzuca się w oczy i sprawia, że nasz wygląd pozostawia wiele do życzenia są włosy. Jeżeli wcześniej regularnie je farbowałyśmy, po miesiącu zauważymy widoczne odrosty i spłowiały kolor…

#zostanwdomu nie zwalnia nas od dbania o siebie,
dlatego czas na domowy salon fryzjerski!

Farbowanie włosów w domu nie jest trudne i jeżeli nie będziemy chciały radykalnie odmienić koloru lub zrobić wyszukanego balejażu, czy też efektu ombre, poradzimy sobie z tym wyzwaniem.

Kupujemy farbę

W drogeriach półki z farbami stanowią dużą część oferty. Jeżeli wcześniej nie zaopatrywałyśmy się w produkty do koloryzacji, najpierw musimy zastanowić się, jaki efekt chcemy osiągnąć. Jeżeli ma to być tylko odświeżenie koloru, postawmy na nieinwazyjne produkty, takie jak szampony i kremy koloryzujące. Nie zawierają one amoniaku, a ich trwałość to około 28 myć włosów. Pokrywają pojedyncze siwe włosy i spłukują się równomiernie.

Panie, które wcześniej używały trwałych farb koloryzujących zauważą u siebie odrosty. Najlepiej do domowej koloryzacji wybrać taki, jak wcześniej odcień i rodzaj farby. Jeżeli mamy sprawdzoną markę, nie eksperymentujmy! Kolory farb różnią się u poszczególnych producentów, nawet wtedy, gdy ich nazwy brzmią podobnie.

Urządzamy domowy salon

W naszym domowym salonie najważniejsze będzie lustro. Najlepiej więc jako domowy salon fryzjerski sprawdzi się łazienka, gdzie mamy dobre oświetlenie i łatwe do czyszczenia powierzchnie. Może się zdarzyć, że farba wyląduje nie tylko na naszych włosach, dlatego zabezpieczmy podłogę przed trudno zmywalnymi plamami!

Do domowego farbowania włosów potrzebny nam będzie grzebyk fryzjerski, którym jednocześnie rozczesujemy włosy i nakładamy farbę. Sprawdzi się również pędzel do nakładania farby lub nawet zużyta szczoteczka do zębów. Jeżeli do farby nie jest dołączony pojemnik, w którym mieszamy składniki, zaopatrzmy się również w ceramiczną miseczkę. Konieczne również będą jednorazowe rękawiczki, ręcznik do wytarcia włosów i minutnik do odmierzania czasu.

Nakładamy farbę

Zanim rozpoczniemy farbowanie, dokładnie przeczytajmy instrukcję dołączoną do opakowania produktu i postępujmy zgodnie z nią. Ważny jest sposób nakładania kosmetyku, na suche lub mokre włosy i czas działania.

Nakładanie farby rozpoczynamy od czoła, precyzyjnie rozdzielając niewielkie pasma włosów. Produkt rozprowadzamy najpierw na odrostach, a po czasie podanym przez producenta również na całej długości pasm. Jeżeli mamy długie włosy, trudność mogą nam sprawić kosmyki z tyłu głowy. Poprośmy o pomoc któregoś z domowników lub nabierzmy farbę w dłonie i rozprowadźmy ją na całej długości włosów.

Po nałożeniu farby pozostawmy ją na włosach na czas zalecany w instrukcji. Nie nakładajmy na włosy czepka i nie zwijajmy ich w ciasny rulon, aby produkt mógł swobodnie utlenić się pod wpływem powietrza.

Po farbowaniu

Po upływie zalecanego czasu, zmyjmy farbę ciepłą wodą i nałóżmy odżywkę. Te dołączone do opakowania farby zazwyczaj intensywnie odżywiają włosy i sprawiają, że stają się one gładkie i lśniące. Łatwiej też rozczesują się.

Jeżeli regularnie farbujemy włosy, musimy dbać o ich kondycję. Farby wnikają bowiem w strukturę włosów rozchylając łuski, a przez to włosy stają się napuszone i bardziej podatne na uszkodzenia i łamanie. Niezbędna w naszej łazience staje się dobra odżywka i maski regenerujące, dzięki którym włosy pozostaną gładkie i mocne. Warto zaopatrzyć się też w szampon do włosów farbowanych, który pomoże przedłużyć trwałość koloru.

Gdy już odświeżyłyśmy kolor włosów, pozostaje nam tylko ułożenie fryzury i zadowolenie z efektu. Oczywiście nie życzymy sobie, aby domowe farbowanie włosów stało się koniecznością, lecz było naszym wyborem, bo przecież nie taka to trudna sztuka.