Czysta wiosna w Twoim domu, czyli… jak zaplanować wiosenne porządki?


Wszyscy lubimy porządek, ale niewielu z nas lubi sprzątanie. Tą czynność można uprościć! Wystarczy trzymać się kilku prostych zasad. Jeżeli przeraża Cię perspektywa wiosennych porządków, przeczytaj jak sprzątać skutecznie i bez zbędnego wysiłku!

Co najpierw?

Jeżeli nie wiesz od czego zacząć, przejdź się po mieszkaniu z workiem na śmieci i pozbieraj wszystko, co jest do wyrzucenia. Nie zostawiaj niczego, co „może się przydać”, bo w ten sposób gromadzisz coraz więcej rzeczy, które po prostu zagracają mieszkanie i „budują wrażenie” wszechobecnego bałaganu.

Krok po kroku…

Śmieci czekają na wyrzucenie, a my zaczynamy właściwe porządkowanie!

Wiosenne promienie słońca wpadają już przez okna, warto więc zadbać o ich nieskazitelną czystość. Zdejmujemy firanki i nastawiamy ich pranie. Wiosenne odświeżenie firankom zapewni specjalny proszek do firan (np. Dato lub Vanish), który nadaje firanom pożądaną biel, a przy tym zapobiega ponownemu szybkiemu wnikaniu kurzu we włókna.

Następnie myjemy szyby, ramy i parapety. Sprawdzonym sposobem na szyby bez smug jest wytarcie ich do sucha papierowym ręcznikiem. Oczywiście można też użyć ściągaczki do szyb. Prawdziwy błysk bez smug zagwarantuje płyn do mycia szyb.

Od góry do dołu!

Teraz zabieramy się za kurze. Wycieramy je wilgotną ściereczką z dodatkiem środka antystatycznego. Zaczynamy od najwyższych półek. Pamiętajmy o zdjęciu stojących na nich przedmiotów i ich umyciu. Kurz gromadzi się również na kaloryferach, ścianach i sufitach – nie omijajmy absolutnie tych miejsc! Możemy użyć do tego odkurzacza ze specjalnymi końcówkami lub suchej ścierki, owiniętej wokół szczotki z długim kijem.

Nie zapomnijmy o drzwiach i futrynach oraz o frontach mebli i lustrach. Kiedy wszystkie miejsca są już wytarte, zabieramy się za podłogi. Najpierw je odkurzamy, a następnie myjemy „na mokro” wodą z dodatkiem odpowiedniego środka. W zależności od rodzaju podłogi, stosujemy płyny do glazury, do podłóg drewnianych lub do paneli.

Pora na łazienkę... i kuchnię

W łazience używamy specjalnych środków do czyszczenia, które usuwają kamień i osad. Preparaty te ułatwiają uzyskanie w łazience lśniących powierzchni płytek i nieskazitelnie błyszczącej armatury. Na trudniejsze zabrudzenia można użyć mleczka do czyszczenia CIF, a do dezynfekcji toalety oczywiście niezbędny jest Domestos.

Gdy łazienka lśni czystością, zabieramy się za sprzątanie kuchni. Pewnie jest to miejsce, które najczęściej sprzątamy, ale równocześnie potrafimy w niej zrobić największy bałagan! Na gruntowne sprzątanie kuchni musimy niestety przeznaczyć trochę więcej czasu.

W kuchni obowiązuje zasada „od wewnątrz do zewnątrz”. Najpierw sprzątamy wnętrza szafek. Wycieramy na mokro wszystkie powierzchnie szafek nie zapominając o ich dolnych powierzchniach. Tam najczęściej osadza się tłusty kurz. Z pomocą przychodzą nam specjalne preparaty do czyszczenia kuchni, zawierające składniki odtłuszczające.

Co pewien czas róbmy też przegląd produktów żywnościowych w naszej kuchni. Sprawdzajmy daty przydatności do spożycia, a w produktach sypkich uważajmy na niechcianych gości w postaci moli spożywczych! Profilaktycznie warto umieścić w kuchni płytki przeciw molom spożywczym, które dostępne są w drogeriach.

Kiedy cały nasz dom lśni czystością…

Możemy usiąść z kubkiem aromatycznej kawey lub herbaty i cieszyć się wiosną! Pamiętajmy o bieżącym utrzymaniu czystości w domu:

  • wyznaczamy jeden dzień na sprzątanie i trzymamy się tego!
  • angażujemy do sprzątania domowników
  • odkładamy rzeczy na swoje miejsce
  • na bieżąco wyrzucamy niepotrzebne rzeczy.